Już przedwczoraj dostałam paczkę od WINIARY. Byli tak mili, że przysłali mi bardzo dużo saszetek, które oczywiście wypróbuję i dam Wam znać jak smakowało ;) Przyznam się szczerze, że bardzo rzadko korzystam z gotowców, jednak WINIARY zachęcają brakiem glutaminianu sodu i naturalnością.
Ze strony Nestle :
WINIARY to marka, która od 70 lat jest gwarancją sukcesu w kuchni. Jej produkty inspirują nowoczesne panie domu do przygotowywania najsmaczniejszych potraw dla całej rodziny. Zupy, buliony, sosy, Pomysły na…, dania instant, majonezy, przyprawy, galaretki, kisiele, czy budynie – w sumie ponad 200 różnych wyrobów kulinarnych WINIARY, które pozwalają w szybki i prosty sposób przyrządzić domowy posiłek. Na stronie www.winiary.pl nowoczesne panie domu znajdą przepisy oraz inspiracje kulinarne na każdy dzień.
I fakt, na stronie można znaleźć mnóstwo przepisów z użyciem gotowych produktów firmy.Na pewno skorzystam z niektórych przepisów i wzorując się na nich, postaram się wykorzystać wszystkie torebki.
Muszę przyznać, że smacznie brzmi pierś z kurczaka z papryką - ciekawe jak smakuje?
Jak sami widzicie, w paczce znalazło się mnóstwo saszetek - obiecuję wypróbować wszystkie te, z którymi jeszcze nie miałam do czynienia ;) Jak na razie, mogę powiedzieć co nieco o Barszczu czerwonym WINIARY.
Nie wiem jak Wam, ale mi kojarzy się z liceum i wigilią klasową ;) plastikowe kubki, a w nich barszcz czerwony WINIARY. (ach, znowu ta wigilia, jak nie pomarańcze to barszcz :))
Także, bardzo miłe wspomnienia! Ostatnio trzy dni chodził za mną jego smak, aż w końcu dopadłam torebkę, nawet podczas wigilii klasowej nie smakował tak dobrze.
Co do reszty, na bieżąco będę zdawać relacje!
Do następnego !
PS a może ktoś z Was ma ochotę na którąś z torebek? Wszystkie prócz Panna Cotty są wolne ! W zamian za udzielenie opinii na temat danego produktu, mogę się z Wami nimi podzielić. Ktoś chętny? Ślijcie maile na martyna.iwaszkiewicz@gmail.com !


Moze jestem staroswiecka, ale nigdy nie robie niczego gotowego z torebki. Nawet, jak cos smakuje dobrze to wiem, ze zrobione domowym sposobem smakuje na pewno lepiej :) A najbardziej rozwala mnie reklama zeberek z cola ha ha
OdpowiedzUsuńOla K. :)
niestety żeberka w coli to totalna porażka ;) lepsze wyszły mi bez tego fixu. Przed chwilą zrobiłam tą panna cottę i niestety- recenzja nie będzie pochlebna- jest tragicznie niesmaczne :(
Usuńtaaa, zeberka z cola a piers z kurczaka w papirusie ! No czego to ludzie nie wymysla :-)
OdpowiedzUsuń