piątek, 21 września 2012

amerykański hamburger z wołowiną

Cześć ! Takie małe wspomnienie wakacji w USA. Trzy tygodnie szukania PRAWDZIWEGO fast foodu, PRAWDZIWEGO hamburgera - opłaciło się. W końcu trafiliśmy na prawdziwy, wołowy kotlet w bułce.
Szczerze mówiąc, Stany, zdawałoby się słynące z największej ilości barów fast food na metr kwadratowy powierzchni, przepełnione są żywnością modyfikowaną - fakt, jednak barów z prawdziwego zdarzenia, z prawdziwymi hamburgerami (nie mcDonalds - bo tego można spróbować w Polsce) - jak na lekarstwo.




To mało urokliwe miejsce można nazwać prawdziwym fast foodem ;) i właśnie powrót do wspomnień i zdjęć zainspirował mnie do odtworzenia tamtego smaku.
Wołowina była dobrze wysmażona, a bułka zupełnie inna niż te, które możemy kupić w sklepie. Ale cóż pozostało - kupiłam bułki do hamburgerów i wykorzystałam je do zrobienia tych domowych, nieco zdrowszych wersji hamburgera.


Musicie przyznać, wyszły ładne ;) i smaczne też - co najważniejsze, mięso bez spulchniaczy i zbędnych E.
Kotlety zrobiłam z mielonego mięsa wołowego, z dodatkiem przypraw (sól, pieprz, chilli), jajka i cebulki.

procedura ta sama, jak przy robieniu zwykłych kotletów mielonych. Jednak kulkę mięsa maksymalnie rozpłaszczamy na dłoni. I dopiero wtedy, bez panierki, ląduje ona na patelni.
Smażymy po około 3 minuty z każdej strony (moje kotlety były dosyć grubaśne, więc te 6 minut było optymalne)


Bułkę w międzyczasie należy przekroić na pół i obie części wrzucamy na chwilę do piekarnika, żeby nieco się podgrzała i zrobiła się chrupiąca z wierzchu.
I wtedy co kto lubi ! :) Ja dałam sałatę lodową, pomidora i trochę keczupu + oczywiście kotlet, natomiast drugi degustator dodał jeszcze majonez :) Możecie kombinować z ulubionymi składnikami. Ja dopiero dzisiaj uświadomiłam sobie, że zapomnieliśmy całkiem o ciągnącym się serze ;) ale no cóż, i tak było pysznie. Lepiej niż w mcDonalds - to na pewno :) smaczniej, taniej i na pewno troszkę zdrowiej.



Teraz do pancakes'ów - moich czołowych amerykańskich chmurek, dołączają hamburgery z wołowiną :)
Przepis na pancakes'y znajdziecie tutaj >>KLIK<<

Na koniec jeszcze dwa moje ulubione wspomnienia (takie sklepy znajdziecie również w europejskich stolicach)

sklep pod redakcją NBC (rockefeller plaza), logo NBC wypełnione m&m's



7 komentarzy:

  1. o mój bożeee te m&msy ! <3 a tam dalej chyba żelki w pojemniczkach?

    OdpowiedzUsuń
  2. tak, dalej żelki, u góry trochę wydać dozowniki z cukierkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglada przepysznie :) ale czy burgera nie robi sie bez jajka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę z jajkiem :) są delikatniejsze :)

      Usuń
  4. wyszly jak prawdziwe oryginaly ;)

    OdpowiedzUsuń

Durszlak.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!