Dzisiaj coś w rodzaju lasagne, jednak bez sosu pomidorowego i makaronu :)
Łatwe, szybkie, przyjemne, tanie i smaczne - jak zwykle.
Została mi spora paczka szpinaku, więc postanowiłam go wykorzystać. Poza tym zainspirowała mnie Ola (Olu, pozdrawiam i mam nadzieję, że Twoja lasagne ze szpinakiem wyszła wybornie ;)).
Ciasto na naleśniki zastępujące makaron (puchate naleśniki, przepis w pełni samodzielny ;))
- 3 białka jaj
- 1 żółtko
- mąka
- 250ml mleka
- sól, cukier
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- dwie łyżeczki oleju
Białka jajek ubijamy z szczyptą soli mikserem. Kiedy otrzymamy w miarę sztywną pianę, dodajemy trochę cukru i żółtko jaja. Dolewamy około 250ml mleka (1 szklanka), ciągle miksując na wolniejszych obrotach. Stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Mąki dajemy na oko, póki ciasto nie uzyska konsystencji gęstej śmietany, dodajemy dwie łyżki oleju i mieszamy wszystko jeszcze raz. Z tej ilości wychodzi 5-6 grubszych naleśników o średnicy 24cm.
Składniki na farsz:
- 250g serka ricotta
- 150g szpinaku
- 1 mała cebula
- 1 wyciśnięty ząbek czosnku
Bajecznie prosty i pyszny przepis ! :)
A teraz mam dla Was coś specjalnego (zaczynam Was rozpieszczać !) , mam do rozdania TZATZIKI firmy Prymat oraz Chrzan tarty w saszetkach firmy Smak. Wystarczy skomentować ten wpis,a w komentarzu wpisać opinię dotyczącą bloga. Proszę też o pozostawienie jakiegoś kontaktu, żebym mogła wysłać pikantne upominki :)


Musze sie nieskromnie pochwalic ze lasagne przeszla moje najsmielsze oczekiwania i te moje experymenty jakos cudem sie sprawdzily... ale na widok twojego lososia i tak cieknie mi slinka!
OdpowiedzUsuńuwielbiam lososia! musze go kiedys i w takiej wersji sprobowac :)
OdpowiedzUsuńna Twojego bloga trafilam dzisiaj pierwszy raz, ale juz wiem, ze na pewno nie ostatni! przegladnelam kilka przepisow i trafiaja w moje kubki smakowe! :)
Zapraszam oczywiście, praktycznie codziennie dodaję coś nowego (i jak zwykle smacznego! :))
UsuńAż się szeroko uśmiechnęłam na ten komentarz ! :) Dziękuję za odwiedziny!
Ach, tu jest wszystko, co najlepsze. Szpinak, łosoś, ricotta... Jestem w obiadowym niebie :)
OdpowiedzUsuńDodałam przepis do listy "zrobić" :DDD pysznie wygląda
OdpowiedzUsuńUwielbiam blog za łatwe w przygotowaniu przepisy, które rozpieszczają moją rodzinę!
OdpowiedzUsuńPodoba mi się w Twoim blogu to, że jest różnorodny, nie tylko podajesz przepisy, ale również piszesz ciekawe recenzje o produktach/ gadżetach - bardzo podobają mi się takie wpisy jak również o nowościach typu gazetki z fajnymi dodatkami. Aa i bardzo podoba mi się Twoje motto na nagłówku;) Na pewno będę tu często zaglądać. Pozdrawiam http://ilovecooking92.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńAaa jeszcze taka sugestia jakbyś mogła zlikwidować przy komentarzach przepisywanie cyferek i listerek z obrazków, bo są dosyć nieczytelne i nieco uciążliwe.
OdpowiedzUsuńWszyystko wygląda przesmacznie! Cytat, cóż cała prawda;) Z chęcią prześledzę Twojego bloga. PS: Jakbyś była ciekawa kuchni japońskiej(widziałam przepis/instrukcję sushi) z chęcią coś zeskanuję z mojej książki po polsku. W razie czego powiem gdzie, co kupić ^-^
OdpowiedzUsuńPozdr
Julia
To musi być pyszne, mam ochotę na coś takiego!
OdpowiedzUsuń