Z tej ilości sera udało mi się zrobić farsz do 50 muszelek makaronu conchiglioni, oczywiście można zmniejszyć wszystko o połowę i wyjdzie nam około 25 muszli, którymi spokojnie najedzą się nawet trzy osoby, a pewnie i tak coś jeszcze zostanie :)
Składniki na 25 muszli:
25 szt muszelek makaronu conchiglioni
250g serka ricotta
100-150g świeżego szpinaku
kilka dużych pomidorów (lub pomidory z puszki 250g)
ząbek czosnku
przyprawy do smaku
twardy ser starty do posypania (np. parmezan)
Makaron należy obgotować wg instrukcji na opakowaniu (w przypadku firmy DeCecco jest to 6min), makaron po ugotowaniu będzie jeszcze lekko twardawy, ale podczas zapiekania w piekarniku spokojnie zmięknie pobierając wodę z pomidorów.
W międzyczasie podsmażamy na oliwie ząbek czosnku, do którego dodajemy szpinak i dusimy razem kilka minut, póki szpinak nie zmięknie. Następnie mieszamy go z ricottą i dodajemy przypraw do smaku, wg uznania (ja dodałam jedynie sól, pieprz ziołowy i cayenne).
Naczynie żaroodporne/blaszkę wykładamy pokrojonymi w kostkę i przyprawionymi pomidorami (lub używamy pomidorów z puszki, ze względu na to, że pomidory krajowe są jeszcze bardzo drogie, a te importowane są strasznie kwaśne);
Na pomidory układamy nasze muszelki nadziewane przygotowaną wcześniej masą. Można sobie pomóc małą łyżeczką i palcami ;-) Posypujemy parmezanem (ja zapomniałam go dokupić, więc posypałam innym tartym serem, i też było bardzo dobre !).
Wrzucamy do piekarnika na 20min w temp. 180*C, czekamy aż ostygnie żeby nie poparzyć sobie ust :)
Smacznego!


mniam mniam :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam włoskie smaki :)
OdpowiedzUsuń